Powstają one na skutek noszenia niewłaściwego obuwia, unikaj butów ze szpicem oraz na obcasie. Choroba zaczyna się od tego, że pod wpływem chodzenia w złym obuwiu spłaszcza się łuk poprzeczny stopy. W takiej sytuacji największy palec naszej stopy ustawia się ukośnie. W takiej sytuacji odczuwamy ból, który jest wynikiem ucisku kości na nerw. Jednocześnie po pewnym czasie w stawie dochodzi do zapalenia kaletki maziowej, zamienia się ona w woreczkowy twór wypełniony śluzem. To wszystko powoduje, że staw boli, jest opuchnięty i gorący. Po pewnym czasie stopa może być szersza, nawet tak bardzo, że może się ona nie mieścić w bucie. Gdy tylko zauważysz, że staw przy dużym palcu jest coraz większy to natychmiast zacznij ćwiczyć. Dzięki temu możliwe będzie wstrzymanie kolejnych zmian w kościach. Pamiętaj o podstawie, czyli o wygodnych butach. Najgorsze jest obuwie pantoflowe z czubami na wysokich obcasach. Poprawne buty muszą mieć szerokie nosy i obcas pod całą piętą. Osoby, które mają halluksy powinny nosić specjalne wkładki, które umieszcza się w obuwiu. W tym celu trzeba udać się do ortopedy, wtedy dobierze on odpowiednie wkładki. Do tego ćwiczenia. Najprostszym i skutecznym jest chociażby podnoszenie chusteczki z podłogi za pomocą stopy. Palce można też w każdej chwili kurczyć i prostować. Aby wyeliminować nacisk n stawy trzeba nosić specjalne kliny ochronne, które mieszczą się między paluchem a drugim palcem. Kliny takie nie przeszkadzają podczas chodzenia i nie powodują odparzeń. Kliny te znajdziemy w aptekach i niektórych drogeriach, są one wykonane z miękkiej gąbki. Natomiast na noc można nakładać na stopę specjalne szyny korekcyjne. Szynę taką nazywa się Marcinem. Dzięki niej utrzymuje się w nieruchomej pozycji łuk poprzeczny stopy i kości śródstopia. Szyna na początku nie jest wygodna i przeszkadza, jednak z czasem dość łatwo można się do niej przyzwyczaić. Obecnie wchodzą coraz to nowocześniejsze wersje, które aż tak bardzo nie przeszkadzają w łóżku. Musisz też wiedzieć ze chorobie sprzyja nadwaga. P prostu chodzi o zbyt duży nacisk na stopy. Najłatwiej uszkadza się staw, który łączy paluch ze stopą. Pomocne są tez kortezy, czyli nakładki ze specjalnej miękkiej pianki. Dzięki nim nie będą powstawały bolesne otarcia skóry, a to ma miejsce szczególnie u osób mających szczupłe stopy. Jeśli mimo tego po długim chodzeniu odczuwasz ból to ulgę mogą ci przynieść żele przeciwbólowe i przeciwzapalne. Jeśli dojdzie do zaawansowanych zmian to pomoże tylko operacja.

W organizmie starczym zwiększa się znacznie ilość brązowego barwnika, który osadza się w postaci złogów w starzejących się komórkach, zwłaszcza w mięśniach, mózgu, sercu i wątrobie. Zwiększa się też ilość barwnika w skórze, która nieraz przybiera ciemniejszy odcień. Bardzo częstym zjawiskiem są też różne plamy i znamiona barwnikowe. Plamy takie występują głównie na grzbietach rąk i często na plecach, a drobne brązowe brodawki starcze głównie na czole, skroniach i na szyi. Włosy i paznokcie rosną wolniej. Włosy tracą połysk i często ulegają znacznemu przerzedzeniu, aż do wyłysienia, zwłaszcza u mężczyzn. Siwizna występuje w bardzo różnym stopniu. Paznokcie wykazują z reguły podłużne rowkowanie, czasem, zwłaszcza na nogach, bardzo grubieją tak, że ogromnie trudno je obcinać. Zęby żółkną i ciemnieją. Z powodu zaniku zębodołów osadzenie zębów rozluźnia się, zaczynają one chwiać się i wypadać. Zanik dziąseł prowadzi do obnażania szyjek zębów i do powstawania zachyłków, w których osadzają się bakterie wywołując ropienie tkanek i gnicie zalegających tam resztek pokarmów. Stan ten nazywamy przyzębicą lub ropotokiem zębodołowym. Może on powodować cuchnięcie z ust i zatrucie ustroju przez wchłaniające się jady bakteryjne oraz utratę zębów. Na skutek częściowego zaniku mięśni zmniejsza się ich siła. Postępujący zanik substancji kostnej prowadzi do starczego zrzeszotnienia kości. Kości takie są kruche — stąd częste złamania u starców. Trzeba dodać, że w rozwoju osteoporozy starczej znaczną rolę odgrywają niedobory pokarmowe oraz niedobór hormonów płciowych, które u człowieka młodego wpływają korzystnie na budowę kości. U starców to korzystne działanie odpada, a pewna przewaga hormonów nadnerczowych ma na kości wpływ ujemny — prowadzi do rozrzedzenia substancji kostnej.

Przykry zapach z ust nazywany jest Halitozą. Rzadko jest to sygnał groźnej choroby, jednak utrudnia to kontakty międzyludzkie. Można tuszować przykry zapach gumą miętowa jednak jest to sposób krótkotrwały. Jeśli chcesz się pozbyć przykrego oddechu to przeczytaj ten artykuł. Po pierwsze wizyta u dentysty. W lwiej większości przyczyną nieświeżego oddechu są psujące się zęby, czyli bakterie w jamie ustnej. Namnażaniu się tych bakterii sprzyja niepoprawna higiena. Myjąc żeby robimy dużo błędów, spieszymy się, robimy to za krótko. Zapomnimy tez o czyszczeniu język, który jest doskonałym miejscem dla rozwoju bakterii. Przyczyną przykrego zapachu mogą być tez ubytki na powierzchni zębów. Przyczyną mogą być tez stany zapalne dziąseł i choroby przyzębienia. W tych właśnie miejscach szybko namnażają się bakterie. Przyjrzyjmy się bliżej jak powinna wyglądać poprawna higiena jamy ustnej. Zęby trzeba myc dwa razy w ciągu dnia, co najmniej przez 3 minuty wykonując przeważnie ruchy wymiatające. Czyścimy przestrzenie międzyzębowe nicią dentystyczną. Czasem nieprzyjemny zapach jest związany z suchością w ustach a ta z kolei może być związana z paleniem papierosów, schorzeniem ślinianek, radioterapią itd. Winne mogą być tez schorzenia gardła i zatok. W tym przypadku konieczna będzie wizyta u laryngologa. Lekarz znajdzie przyczyny i postara się podpowiedzieć jak je zwalczyć. Po wykluczeniu schorzeń stomatologicznych i laryngologicznych przychodzi czas na spotkanie z internistą. Tutaj lekarz przyjrzy się sie bliżej naszej diecie, używkom i problemom internistycznym. Często przyczyną bywa codzienne menu obfite w mięso, cebulę, czosnek. Czasem niemiły zapach może mieć związek z przyjmowaniem leków. Szczególnie Jelni chodzi o choroby nadciśnieniowe i krążenia. Czasem winne są problemy trawienne, takie jak nieżyt żołądka, uchyłki przełyku czy choroba refleksowa. Przyczyną może tez być nieprawidłowe funkcjonowanie niektórych narządów wewnętrznych. Czasem jednak zdarza się, że przyczyna nie zostanie znaleziona. W takim przypadku trzeba wsiąść pod lupę pH w ustach, jełki będzie ono zbyt niskie to spowoduje szybkie uwalniane się brzydko pachnących lotnych związków. Tu konieczny będzie przez pewien okres reżim higieniczny. Pomocne będzie tez stosowanie płynów do ust. Nie zaleca się stosować płyny do płukania na bazie alkoholu, ponieważ dodatkowo wysuszają błony śluzowe.

Tak jak wspomniałem w poprzednim artykule Witamina C odpowiada za pobudzenie syntezy kolagenu i elastyny, zwiększa też elastyczność ścian naczynek włosowych, potrafi ona tez lekko złuszczać i rozjaśniać. Witamina E przede wszystkim odpowiada za lepsze nawilżenie skóry, elastyczność tkanki łącznej, ujędrnienie i natłuszczenie. Warto by w kosmetykach dedykowanych dla skóry dojrzalej znalazła się witamina B9 – jest to składnik o silnym regenerującym działaniu. W tym wieku warto tez postawić na algi. Są to glony bardzo bogate w proteiny, witaminy i mikroelementy. Są też w nich zawarte aminokwasy i w niektórych kwas hialuronowy. Znajdujące się w nich węglowodany regulują pracę gruczołów łojowych, poprawiają krążenie i przemianę materii w skórze. Zawarte w nich mikroelementy wpływają na proces odnowy. Składniki odżywcze i witaminy zawarte w algach mają dużą zdolność do wnikania bardzo głęboko w skórę. Dlatego tez, jeśli zaczęłaś stosować kosmetyki z alg to po pewnym momencie zauważysz ze skóra jest doskonale nawilżona, lepiej napięta i bardziej elastyczna. Warto też postawić na peptydy, przez całe lata były one stosowane tylko w kosmetykach profesjonalnych. Ale dziś już coraz więcej preparatów dostępnych dla każdego zawiera peptydy. Są to związki przyjazne skórze, nie powodują podrażnienia i działając na wiele sposobów. Mogą zastępować niektóre składniki, których jest brak w organizmie. Mogą tez wpływać na pracę włókien kurczliwych. Bez trudu pokonują one warstwę naskórka i wnikają głęboko w skórę. Kosmetyki z tymi substancjami są przeróżne zaczynając od kremu a kończąc na mocniejszych, czyli serum. Jeśli przeczytasz, że w składzie są lipo-peptydy to kosmetyk ma stymulować odnowę kolagenu i elastyny. Krem może tez zawierać peptydy GABA wtedy możemy liczyć na efekt zbliżony do botoksu. Działaj one, bowiem na mięśnie mimiczne i pozwalają im się rozluźnić. W kosmetykach wykorzystuje się też hormony. Początkowo wykorzystywano hormony pochodzące od zwierząt, ale nie przynosiły one zamierzonego efektu. Dziś są one zakazane w naszym kraju i wielu innych a zamiast nich sprzedaje się kosmetyki z hormonami pochodzenia roślinnego. Pod ich wpływem poszerzają się naczynia krwionośne i skora tym samym jest lepiej odżywiona. Ciągłe poszukiwania ideału zaowocowały zastosowaniem w kosmetykach roślinnych komórek macierzystych. Kosmetyk taki znacząco wygładza zmarszczki i to te dość głębokie. Wzmacnia się dzięki nim płaszcz hydrolipidowy. Warto postawić także na preparaty ze złotem.

Na rynku pojawia się coraz więcej kosmetyków dedykowanych do starszych pań z cerą dojrzałą. Możemy zakupić nie tylko kosmetyk dla kobiety po pięćdziesiątym roku życia, ale nawet teaki, który jest dedykowany dla pani po sześćdziesiątym roku życia. Dojrzała skóra ma specyficzne wymagania i nikt tego nie ukrywa. Starzenie skóry nie jest procesem, który postępuje z dnia na dzień, proces ten zaczyna się już tuż przed trzydziestką a przed pięćdziesiątka nabiera naprawdę szybkiego tempa. Dzieje się tak, ponieważ obniża się w organizmie poziom testosteronu. A to przecież one odpowiadają m.in. za metabolizm i uwodnienie tkanek, niedobór tych hormonowy ma wpływ na stan naszej skóry. Traci ona jędrność, ponieważ odnowa komórek przebiega mniej sprawnie. Z czasem może też dojść do pojawienia się przebarwień, skóra robi się też cieńsza i bardziej sucha. Staje się ona tez bardziej podatna na podrażnienia i uszkodzenia. Starzenie się skóry cały czas pogłębiają promienie UV i zanieczyszczone powietrze. Dlatego tez trzeba zrezygnować z kosmetyków, które były używane do dziś i koniecznie musimy zakupić nowe dedykowane do cery dojrzałej. Zacznijmy od kremu, ten o lekkiej konsystencji i szybko się wchłaniający jest dobry dla cery młodej, ale cerze dojrzalej już nie pomorze. Dlatego należy już zrezygnować z kosmetyków w postaci lekkich emulsji czy beztłuszczowych żeli, ponieważ mogą jeszcze pogłębić podrażnienie skóry. Kobieta starsza potrzebuje kremów o cięższej konsystencji. Kosmetyki muszą mieć fazę tłuszczową, jako przeważającą, pozwoli to na zatrzymanie wilgoci w głębi naskórka. W dobrych kosmetykach ta faza olejowa jest tworzona przez oleje roślinne np. z pestek. W olejach tych jest jeszcze bardzo dużo cennych substancji. Witamin w kosmetykach powinno być jak najwięcej, zresztą trudno znaleźć taki kosmetyk, który by ich nie miał w swym składzie. Ale ważne jest by witaminy nie znalazły się w nim sztucznie. Witaminy muszą, bowiem pokonać barierę naskórka i dostać się głębiej. Potrzebny jest transport i tę rolę naukowcy powierzyli tak zwanym liposomom. Są to mikroskopijne cząsteczki tłuszczu, przenosząc one w głąb skóry substancje, które się w nich umieszcza. W liposomach głównie umieszcza się witaminy A, C i E. Jest to tak zwany zestaw antyrodnikowy. Pamiętaj, że każda z tych witamin oddziałuje na organizm w inny sposób. Witamina A reguluje rogowacenie naskórka, pogrubia jego warstwę, rozjaśnia przebarwienia w naskórku, pobudza aktywność fibroblastów i produkcję kwasu hialuronowego. Witamina A z kolei pobudza syntezę kolagenu i elastyny.

Na naszej skórze mogą pokazywać się różne siniaki, obrzęki czy wybroczyny. Analizując te zmiany możemy dowiedzieć się, jakie zjawiska zachodzą w naszym wnętrzu oraz czy przypadkiem zmiany skórne nie objawiają nam jakiejś choroby. Specjaliści twierdzą, że na naszej skórze widać historię całego naszego życia. Dlatego jeśli chcesz mieć ładną cerę i gładką skore to unikaj wszystkiego, co może jej zaszkodzić. Są trzy zagorzenia, które w obecnych czasach najbardziej narażają nasza skórę na zaburzenia. Pierwszym jest stres, powoduje on szarzenie skóry, traci ona jędrność i szybciej widać zmiany skórne. Stres może też pogłębiał zmiany skórne w łojotokowym zapaleniu skóry, łuszczycy w innych jej chorobach. Na przykład niektóre choroby dermatologiczne mogą się ujawnić dopiero po silnym przeżyciu emocjonalnym. Kolejna przyczyna to nadmiar słońca. Mamy takie czasy, że większość kobiet nie chowa sie przed słońcem, a wręcz odwrotni wystawia się na nie i to bez żadnego zabezpieczenia. Zbyt częste kąpiele słoneczne mogą być przyczyną po słonecznych uszkodzeń skóry, plam i przebarwień. Słońce powoduje, że zmarszczki szybciej się pojawiają, w nadmiarze przyczynia się też do powstawania nowotworów. Ryzyko powstania raka skóry znacząco rośnie po poparzeniach słonecznych. Kolejna przyczyna to papierosy.


Czynność ta przyśpiesza starzenie skóry, sprawia ze staje się ona cienka, ma ziemisty koloryt i traci elastyczność. Skóra palaczki gorzej też reaguje na zabiegi kosmetyczne. Chyba najczęstsza dolegliwość naszej skóry są siniaki. Jeśli masz skłonność do ich powstawania to może ona świadczyć o wrodzonej kruchości naczyń lub zaburzeń hemostazy. Często też się zdarza, że tendencja do powstawania siniaków jest też związana z cyklami miesiączkowymi u kobiet. Skóra może też mieć zmiany zabarwienia. Żółty odcień świadczy o wzroście bilirubiny, ma to miejsce przy wirusowym zapaleniu wątroby i chorobach trzustki. Niebieski odcień skory może mieć miejsce przy zatruciu metalami ciężkimi. Kolor siny natomiast jest związany z silnym spadkiem poziomu hemoglobiny, może tez mieć miejsce przy wadach serca. Innym objawem występującym na skórze może być pokrzywka. Są to wykwity, które przypominają te, jakie powstają po kontakcie skory z pokrzywa. Zmiany te swędzą, mają kolor czerwony lub biały najczęściej są związane z uczuleniem. Ale może się tez zdarzyć, że wystąpienie pokrzywki jest reakcją naszego organizmu na promienie słoneczne.

Wiele osób, które budują dom decyduje się zainstalować w nim saunę. Możliwe jest to nie tylko w nowych budynkach, ale i w starych, Jelni tylko mamy na nią miejsce. Jeśli nie to możemy się zadowolić saunami ogólnie dostępnymi w ośrodkach. W saunie nasz organizm się regeneruje, odzyskuje siły. Aby w pełni korzystać z dobrodziejstw sauny proces w niej przebywania powinien składać się z dwóch faz. Przed wejściem do sauny należy umyć ciało, zdjąć wszelkie ozdoby i soczewki kontaktowe o ile je posiadamy. Ważne by do sauny wejść, co najmniej godzinę po ostatnim posiłku. Pierwsza faza polega na nagrzewaniu ciała. W tym czasie siadamy na drewnianej ławie, która znajdujące się najniżej. Po kilku minutach zależnie od tego jak się zjemy przechodzimy wyżej. Czym będziemy wyżej tym będzie goręcej? W saunie przy suficie może być nawet 100 stopni. Dla bezpieczeństwa nie powinniśmy wchodzić do sauny sami. Nagrzewanie powinno trwać Okło 10 minut, następnie należy ochłodzić płuca chłodnym, Świerzym powietrzem, dlatego najlepiej wyjść na zewnątrz i spędzić tam około 12 minut. Możemy też wejść pod chłodny prysznic by schłodzić ciało. Kolejny etap to odpoczynek, który nie powinien być krótszy jak pół godziny, ważne byśmy uzupełnili utracone w saunie płyny. Cały zabieg powinien polegać na przegrzaniu organizmu, oczywiście kontrolowanych i jego schłodzeniu. W saunie, gdy się będziemy pocić to w raz z potem z naszego organizmu będą usuwane toksyny. W ten sposób oczyścimy nasz organizm. Badania wykazały, że po takim zabiegu zwiększa się liczba erytrocytów i usprawnia gospodarka tlenowa. Obniża się też ciśnienie rozkurczowe krwi a zwiększa jego minutowa pojemność. Po wizycie w saunie zwiększa się tez ilość hormonów przysadkowych i nadnerczowych, a to skutkuje zwiększeniem odporności naszego organizmu. W etapie chłodzenia zwiększa się wysycenie tlenem krwi, zwężają się naczynia krwionośne, zmniejsza się tez agresywność poprzez uczucie przyjemnego pobudzenia. Sauna jest bardzo popularna w krajach skandynawskich, często właśnie w takich miejscach prowadzi się interesy i negocjacje z partnerami. Podsumowując sauna oczyszcza, regeneruje i odnawia nasz organizm. Dlatego jeśli mamy tylko taką możliwość to nie strońmy z wizyt w saunie tylko z nich korzystajmy a na pewno będzie to z pożytkiem dla naszego zdrowia. Najważniejsze jest, aby umiejętnie dawkować gorące powietrze i odpowiednio się potem chłodzić. Z tego rodzaju relaksu nie powinny korzystać kobiety w ciąży oraz dzieci.

To właśnie nocą kosmetyki dadzą ci najwięcej dobrego. Nie należy też oszczędzać na czasie ani też pieniędzy na dobry krem. Taki kosmetyk powinien działać na kilku płaszczyznach. Po pierwsze musi on odżywiać skórę, po drugie musi też ją stymulować by stawała się elastyczna o gładka. . Krem taki powinien pobudzać produkcję kolagenu. Najważniejsze jest dokładne oczyszczenie twarzy, potem nałóż krem ze składnikami ujędrniającymi. W przypadku wiotkiej skóry trzeba sięgnąć po taki preparat który zapewni jej lepszą gęstość. Pamiętaj też o dbaniu o szyję. Warto też co jakiś czas zmienić krem. Warto też porozmawiać z kosmetyczką by pomogła w wyborze. W przypadku cery przetłuszczającej się też jest ważna nocna regeneracja. Ważny przy tej cerze jest peeling, wykonuj go wieczorem o ile nie masz problemów z krostkami. Odświeży to skórę i wygładzi ją. Na noc też wybierz krem do cery tłustej, osłabi on pracę gruczołów łojowych. W przypadku cery suchej i wrażliwej stosuj kremy natłuszczające które pomogą odbudować hydrolipidową warstwę skóry. W przypadku pieczenia i swędzenia warto sięgnąć po maseczki przynoszące ukojenie. Skórę też w tym przypadku trzeba dokładnie oczyścić i odświeżyć mleczkiem np. ze zmiękczonym ekstraktem z róży. Jeśli masz cerę bardzo wrażliwą to kupuj kosmetyki w aptece, pamiętaj też by twarz myć w letniej przegotowanej wodzie.

Chyba najczęściej występującym problemem w tym okresie jest przegrzanie i udar słoneczny. Do przegrzania może dojść nawet, gdy stosujemy krem z wysokim filtrem. W takim przypadku dochodzi do osłabienia i wystąpienia nudności. Dlatego ważne jest chronienie głowy kapeluszem lub czapką trzeba w tym okresie pić dużo zimnej wody. Można położyć się w cieniu w przewiewnym miejscu z lekko uniesioną głową. Gdy choremu się nie poprawi lub dojdzie do omdlenia to trzeba położyć go na boku, zacząć schładzać czoło i kark oraz wezwać pogotowie. Czerwona skóra, szybkie tętno – te objawy mogą świadczyć o udarze słonecznym, w takim przypadku trzeba szybko wezwać pomoc lekarską. Zupełnie inne są oparzenia słoneczne. Objawem jest zaczerwieniona skóra, która piecze. Jeśli poparzenie jest mocna to z czasem pojawiają się pęcherzyki. Najlepiej nie przesadzać z kąpielami słonecznymi, unikać słońca, gdy najmocniej grzeje, stosować kremy lub balsamy z filtrem. Ulgę po oparzeniu przyniesie chłodny prysznic, okłady z zsiadłego mleka lub kefiru. Ważne by temperaturę skóry obniżać stopniowo by nie doznać szoku termicznego. Po kąpieli delikatnie osusz ciało i posmaruj je specjalnym preparatem na oparzenia, który nabędziesz w aptece. Jeśli dojdzie do utraty przytomności lub gorączki to trzeba skontaktować się z lekarzem.


Czasem latem może dojść też do omdlenia, występuje ono na skutek chwilowego niedotlenienia mózgu. Jeśli osoba omdlała siedząc to pochyl jej głowę w kierunku kolan. Gdy osoba stała i upadła to połóż ja na plecach i podnieś jej nogi wysoko do góry. Jełki się nie ocknęła to wezwij pogotowie i jeśli pacjent oddycha to ułóż go w bezpiecznej pozycji, jeśli nie to przystąp do resuscytacji. Jeśli wyjeżdżasz w tropiki to chroń się przed bakteriami, które powodują biegunkę. Unikaj stołowania się w przypadkowych barach, wody nieprzegotowanej, świeżych soków, lodu. Często myj ręce. Najbezpieczniejsze jest używanie wody z butelek, nawet do mycia zębów. Gdy nie uda ci się uniknąć biegunki to pij dużo wody, pomocne będą tez preparaty priobiotyczne, które przywrócą naturalną florę bakteryjną w naszym przewodzie pokarmowym. Oczywiście mogą się przydać środki hamujące wzmożoną prace jelit. W czasie wakacji pamiętaj też o kleszczach, chroń się przed nimi za pomocą preparatów odstraszających.

Możemy sobie zafundować kąpiel, która nie tylko oczyści nasz organizm, ale i może dać mu relaks czy też odpowiednio nas uspokoić. Wiele osób uwielbia pluskać się w wannie, jeśli do wody dodamy odpowiednie składniki to kąpiel może zyskać dodatkową moc. W ten sposób zafundujemy sobie upiększający, na przykład, seans. Jeśli wiemy jak wygląda nasza skóra to z łatwością dobierzemy składniki, które przyniosą nam ulgę. Zacznijmy od przepisu na kąpiel bakteriobójczą. W ten sposób można ograniczyć nadmierne przetłuszczanie się skóry. Jeśli nęka ans jakaś infekcja to też jest taka kąpiel wskazana, Musimy przygotować sobie wywar, który będzie się składał z litra wody i 200 g igliwia. Taka mieszankę wstawiamy na kuchnię i doprowadzamy do wrzenia, następnie gotujemy na małym ogniu przez 20 minut. Wywar ten wlewamy do napełnionej wcześniej wanny. Oczywiście po uprzednim przecedzeniu na przykład przez gazę. Dla wzmocnienia efektu można dodać do wody także kilkanaście kropli oleju sosnowego. Jeśli mamy jakieś podrażnienia skóry to możemy sobie zafundować kąpiel łagodzącą. Dzięki temu zmniejszymy pierzchnięcie i nieprzyjemne pieczenie. Tu z pomocą przyjdzie nam rumianek.


Bierzemy jego dwie garście i zalewamy dwoma litrami wody. Po około 15 minutach przecedzamy i wlewamy do wanny. Wiele kobiet chciałoby także ujędrnić skórę, na to jest też sposób. Kąpiel, o której zaraz przeczytasz sprawdza się też przy kuracji anty celu litowej, jako wspomaganie, jest ona także skuteczna przeciwko rozstępom. Bierzemy kilogram pomidorów, zalewamy je wrzątkiem, po wcześniejszym ich ułożeniu na Siecie. Następnie, gdy są jeszcze cieple to zdejmujemy skórkę. Następnie pomidory rozcieramy. Papkę, którą otrzymaliśmy mieszamy ze szklanką soli morskiej lub kuchennej. Dodajemy do wody w wannie i już możemy się pluskać do woli. Ważne by po wyjściu z takiej wody obmyć ciało chłodnym prysznicem. Gdy zmarzniesz to przygotuj sobie kąpiel z dodatkiem kwiatu lipy. Bierzemy 200g suszonego kwiatu i zalewamy litrem wrzątku. Czekamy dwadzieścia minut i p tym czasie przecedzamy i wywar wlewamy do wanny. Jeśli dodatkowo nasza skóra jest bardzo przesuszona to można dodać litr tłustego mleka. Dzięki temu skóra odżywi się i wygładzi, poprawi się także jej kolor. Jeśli masz ochotę na kąpiel odświeżającą to zamiast jakiegoś kosmetyku użyj pokrzywy. Jest to kąpiel niezastąpiona po ciężkim dniu w pracy. Skóra po wyjściu z wanny będzie odświeżona a ty będziesz pobudzona i odzyskasz siły. Bierzemy 100g pokrzywy i zalewamy litrem wody, czekamy 20 minut, przecedzamy i wlewamy do wanny. By wzmocnić efekt można dodać kilka kropel olejku miętowego.

Młodsza skóra

Młodsza i piękniejszaW naszym organizmie jest kwas hialuronowy. biżuteria z brylantami 30 lat trzeba zacząć używać preparatów z tym składnikiem.

Czytaj więcej...

Kwiaty w kosmetykach

KwiatyKwiaty nie tylko pięknie pachną, ale też pielęgnują skórę, nawilżają ją i łagodzą podrażnienia mgiełki do włosów .

Czytaj więcej...

Owoce i warzywa dla smukłej sylwetki

Jeśli chcesz schudnąć to warto do swej diety włączyć warzyw i owoce, oto niektóre z nich wraz z och cennymi właściwościami.

Czytaj więcej...